Google Discover na desktopie coraz bliżej
Muszę się z Wami podzielić czymś, co ostatnio przykuło moją uwagę i co może mieć spore znaczenie dla nas wszystkich – wydawców, twórców treści i specjalistów SEO. John Shehata, którego śledzę i cenię za wnikliwe analizy (CEO NewzDash, GDdash), podrzucił kolejną ciekawostkę: wygląda na to, że Google Discover na desktopach jest już testowany w Nowej Zelandii, w ramach Google Labs!
To nie jest temat zupełnie nowy. Niedawno na jednej z konferencji Google przebąkiwano o możliwości rozszerzenia Discover na urządzenia stacjonarne. Teraz jednak mamy bardziej namacalne sygnały.
Co ciekawe, John parę tygodni temu zauważył coś jeszcze bardziej intrygującego. W Google Search Console przez krótki moment można było podejrzeć dane dotyczące testów Discover na desktopach! Niestety, jak to często bywa z takimi „przeciekami”, Google dość szybko zablokowało ten wgląd, w ciągu kilku godzin po tym, jak John ujawnił tę informację. To jednak jasno pokazywało, że prace trwają. Co ciekawe CTRy były 2 razy niższe niż na mobile.
Czym w ogóle jest Google Discover?
Google Discover to spersonalizowany kanał treści, który do tej pory znaliśmy głównie z urządzeń mobilnych (w aplikacji Google czy na lewym ekranie niektórych launcherów Androida). Działa on inaczej niż klasyczna wyszukiwarka – zamiast odpowiadać na konkretne zapytania, proaktywnie podsuwa użytkownikom artykuły, newsy i inne materiały, bazując na ich historii wyszukiwania, aktywności i zdefiniowanych zainteresowaniach. Szacuje się, że Discover dociera do setek milionów użytkowników miesięcznie, generując znaczący ruch dla wielu witryn.
Co to oznacza dla wydawców?
Możliwości i pytania. Teoretycznie, to fantastyczna wiadomość – potencjalnie nowe, duże źródło ruchu dla naszych treści, tym razem z komputerów stacjonarnych. Do tej pory Discover był zarezerwowany dla mobile, więc otwarcie się na desktopy to szansa na dotarcie do użytkowników w innym kontekście, być może bardziej zaangażowanych w dłuższą lekturę.
Pojawia się jednak kluczowe pytanie: w jakim zakresie Discover na desktopie skanibalizuje ruch mobilny? Istnieje ryzyko, że pewien procent użytkowników, którzy do tej pory korzystali z Discover na telefonach, przerzuci się na wersję desktopową. Z drugiej strony, może się też okazać, że nowa forma przyciągnie zupełnie nowych użytkowników, którzy wcześniej z Discover nie korzystali, lub że ci sami użytkownicy będą po prostu konsumować więcej treści na różnych urządzeniach. To jest coś, co będziemy musieli bacznie obserwować i analizować.
Jaka przyszłość czeka Discover w świecie AI?
I tu dochodzimy do kolejnej, moim zdaniem fundamentalnej kwestii. W dobie dynamicznego rozwoju sztucznej inteligencji i narzędzi takich jak AI Overviews (czy polskie „Przeglądy od AI”), nasuwa się pytanie: czy Google będzie nadal mocno inwestować w rozwój i utrzymanie Discover? Czy spersonalizowane feedy treści, takie jak Discover, znajdą swoje stałe miejsce obok generatywnych odpowiedzi AI, czy może ich rola będzie ewoluować, a nawet maleć? To strategiczne pytanie, na które na razie nie mamy odpowiedzi, ale które z pewnością będzie wpływać na nasze długoterminowe plany.
Na razie pozostaje nam czekać na oficjalne komunikaty i obserwować rozwój sytuacji, szczególnie na rynkach testowych takich jak Nowa Zelandia. Jedno jest pewne – świat Google ciągle się zmienia, a my musimy być gotowi na adaptację.
źródła:
testy Discover na desktop – https://www.linkedin.com/posts/johnshehata_google-discover-on-desktop-is-almost-here-activity-7328396566950522883-oeGE/
wyciek danych z GSC – https://www.linkedin.com/feed/update/urn:li:activity:7322811860825579520/
