Zaznacz stronę
WellCommerce – Testy nowego systemu ecommerce

WellCommerce – Testy nowego systemu ecommerce

Od pewnego czasu chodziły słuchy o nowym produkcie na rynku dostawców usług e-commerce w Polsce. Mamy już mocną ligę w postaci produktów IAI, Empathy, NetArch i wielu firm celujących w mniejszych klientów Shoper, Clickshop i inne. Jednak najczęściej usługi te są dla przeciętnego Kowalskiego albo dość drogie albo mało elastyczne. Dlatego jest jeszcze sporo miejsca na kolejnych graczy, którzy zaproponują coś nowego. Firma Divane podjęła rękawicę i proponuje własny system o nazwie WellCommerce. (więcej…)

Nowy gracz na rynku systemów sklepowych

Całkiem niedawno rozpoczęły się prace nad nowym system dla obsługi sklepów internetowych o wdzięcznej nazwie WellCommerce. Jest to soft oparty na popularnej open source’owej aplikacji Gekosale.pl. Został on całkowicie przebudowany i przystosowany do modelu SaaS (czyli Service as Software). Dzięki temu nie musimy martwić się o hosting, wdrażania poprawek lub update’ów – za wszystko odpowiada zespół specjalistów. W chwili obecnej trwają wczesne testy, pierwsze migracje z innych platform sklepowych.

Miałem możliwość zapoznania się z wczesną wersją tego rozwiązania i jest zaskoczony możliwościami jakie oferuje. Zresztą każdy może sam się o tym przekonać – można zapisać się na testy na stronie producenta.

Sam planuję postawić na tej platformie własny sklep – będzie on doskonałym miejscem do testów i wdrożeń nowych pomysłów. Na razie nie pokazuję żadnych screen’nów – przyjdzie na to czas 🙂

Należy jednak spodziewać się solidnego produktu – za tym systemem stoi również Divante – a więc spory zespół doświadczonych w branży e-commerce specjalistów.

So stay tuned 🙂

Jakub Sawa

Jakub Sawa

Manager, Growth Hacker, specjalista SEO/SEM

Przygodę z internetem zacząłem w 1997 roku, od zakupu modemu. Przez 10 lat pracowałem w marketingu affilacyjnym online, głównie na rynku USA. Od 2008 roku byłem mocno związany z polskim rynkiem e-commerce. Jestem pasjonatem nowych technologii, z których korzystam na co dzień. Jestem właścicielem kilkunastu serwisów internetowych, praktykiem, aktywnie działającym w społeczności e-commerce i SEO. Tworzę i realizuję strategie wzrostu dla największych wydawców online w Polsce (Onet-RASP, Agora), zajmuje się konsultingiem i doradztwem w zakresie analityki, e-commerce oraz SEO/SEM.

MyAdmin czyli system wspierania sprzedaży

Chcę wam przedstawić system wspierania sprzedaży w sklepach internetowych o nazwie MyAdmin.

Jest to system, w którym można uruchamiać różne moduły wspierające sprzedaż online.

System powstał ‚z potrzeby’ – jako uzupełnienie platformy sklepowej KQS.store o brakujące funkcje.

Obecnie system działa na platformach : KQS.store, PrestaShop, Gekosale oraz oSCommerce (w przygotowaniu).

W chwili pisania tego artykułu są dostępne 4 moduły :

  • M-Aukcje
  • M-synchro
  • M-Kurier
  • M-Statystyki (kolejne są w przygotowaniu.)

(więcej…)

Rejestracja klienta w sklepie

OsCommerce i siła tradycji

Dziś chcę napisać o pewnym temacie, który ‚chodzi za mną’ już od dłuższego czasu. Mając do czynienia na co dzień z różnymi sklepami na różnych softach – zastanawia mnie jedna rzecz. Po co sklepy wymuszają/wymagają rejestracji konta klienta w sklepie ? Często przy składaniu zamówienia musimy albo założyć najpierw konto w sklepie albo zaznaczyć odpowiednią opcję w formularzu. Moim zdaniem jest to pozostałość po historycznym sofcie do prowadzenia sklepu internetowego – OsCommerce – gdzie nie było możliwości zrobienia zakupów bez rejestracji. (więcej…)

Co sprzedawać w sklepie internetowym

Co sprzedawać w sklepie internetowym ?

Przed rozpoczęciem budowy sklepu internetowego należy bardzo dokładnie przemyśleć co tak naprawdę chcesz sprzedawać. Czy ma być to sklep ogólny czy sklep z wąskim asortymentem ? Czy będzie to duży supermarket czy specjalistyczny sklep dla pasjonatów ? (więcej…)

Uniwesalny regulamin sklepu internetowego

Masz sklep internetowy ? Pisałeś sam swój regulamin ? Nie ? A wiesz, że możesz mieć masę kłopotów ze swoim regulaminem ? Ostatnimi czasy panuje prawdziwy boom na różnego rodzaju „stowarzyszenia” ochrony konsumenta, których działania polega głównie na ochronie własnych interesów kosztem innych. Jak to działa – „stowarzyszenie” szuka sobie w guglu pierwszy lepszy sklep, analizując regulamin pod kątem tzw. zapisów niedozwolonych i wysyłają do właściciela propozycję ugody za „pińcet” od każdego zapisu niedozwolonego lub jako alternatywę kierują pozew do sądu (gdzie nieświadomy właściciel (więcej…)